Niech w święto radosne Paschalnej Ofiary
Składają jej wierni uwielbień swych dary.
Odkupił swe owce Baranek bez skazy,
Pojednał nas z Ojcem i zmył grzechów zmazy.
Śmierć zwarła się z życiem i w boju, o dziwy,
Choć poległ Wódz życia, króluje dziś żywy.
Maryjo, Ty powiedz, coś w drodze widziała?
Jam Zmartwychwstałego blask chwały ujrzała.
Żywego już Pana widziałam, grób pusty,
I świadków anielskich i odzież, i chusty.
Zmartwychwstał już Chrystus, Pan mój i nadzieja,
A miejscem spotkania będzie Galileja.
Wiemy, żeś zmartwychwstał, że ten cud prawdziwy.
O, Królu Zwycięzco, bądź nam miłościwy.
czwartek, 27 kwietnia 2017
Symeon Nowy Teolog (ok. 949-1022), mnich grecki
„Ten bowiem, kogo Bóg posłał, mówi słowa Boże”
Pan powiedział nam: „Badajcie Pisma” (J 5,39). Badajcie je zatem i zapamiętajcie dokładnie i z wiarą to, o czym opowiadają. W ten sposób, znając dokładnie wolę Bożą..., będziecie mogli odróżnić bezbłędnie dobro od zła, zamiast nadstawiać ucho byle jakiemu duchowi i dać się ogarnąć szkodliwym myślom.
Bądźcie pewni, bracia, że nic nie jest tak pomyślne dla naszego zbawienia, jak zachowywanie boskich zaleceń Pana... Jednakże potrzebujemy dużo bojaźni, cierpliwości i wytrwałości w modlitwie, aby został nam objawiony sens choć jednego słowa Nauczyciela, abyśmy poznali wielką tajemnicę, ukrytą w Jego najmniejszym słowie i byli gotowi dać nasze życie za jeden mały znak z Bożych przykazań (por Mt 5,18).
Ponieważ słowo Boże jest jak miecz obosieczny (Hbr 4,12), który kształtuje i odcina duszę od wszelkiej zawiści i popędu ciała. Co więcej, staje się także jak palący ogień (Jr 20,9), kiedy ożywia żar naszych dusz, kiedy każe nam gardzić wszelkimi smutkami życia, a doświadczenia uznawać za radość (Jk 1,2), kiedy w obliczu śmierci, której inni ludzie tak bardzo się obawiają, ono wzbudza w nas pragnienie życia, uzdalniając nas, by do niego dojść.
niedziela, 9 kwietnia 2017
Psalm (Ps 18 (17), 2-3a. 3b-4. 5-6. 7 (R.: por. 7))
Psalm (Ps 18 (17), 2-3a. 3b-4. 5-6. 7 (R.: por. 7))
Pana wzywałem i On mnie wysłuchał
Miłuję Cię, Panie, *
Mocy moja,
Panie, Opoko moja i Twierdzo, *
mój Wybawicielu.
Pana wzywałem i On mnie wysłuchał
Boże, Skało moja, na którą się chronię, *
Tarczo moja, Mocy zbawienia mego i moja Obrono.
Wzywam Pana, godnego chwały, *
i wyzwolony będę od moich nieprzyjaciół.
Pana wzywałem i On mnie wysłuchał
Ogarnęły mnie fale śmierci *
i zatrwożyły odmęty niosące zagładę.
Oplątały mnie pęta otchłani, *
schwyciły mnie sidła śmierci.
Pana wzywałem i On mnie wysłuchał
Wzywałem Pana w moim utrapieniu, *
wołałem do mojego Boga
i głos mój usłyszał ze swojej świątyni, *
dotarł mój krzyk do Jego uszu.
wtorek, 28 marca 2017
«Oto wyzdrowiałeś. Nie grzesz już więcej, aby ci się coś gorszego nie przydarzyło».
Nikt nie chce podejmować tematu choroby w kontekście grzeszności człowiek..
A jednak coś w tym musi być......
A jednak coś w tym musi być......
czwartek, 16 lutego 2017
Grzechy języka - Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi”.
List Jakuba
"Niech zbyt wielu z was nie uchodzi za nauczycieli, moi bracia, bo wiecie, że tym bardziej surowy czeka nas sąd. Wszyscy bowiem często upadamy. Jeśli ktoś nie grzeszy mową, jest mężem doskonałym, zdolnym utrzymać w ryzach także całe ciało. Jeżeli przeto wkładamy koniom wędzidła do pysków, by nam były posłuszne, to kierujemy całym ich ciałem. Oto nawet okrętom, choć tak są potężne i tak silnymi wichrami miotane, niepozorny ster nadaje taki kierunek, jaki odpowiada woli sternika. Tak samo język, mimo że jest małym organem, ma powód do wielkich przechwałek. Oto mały ogień, a jak wielki las podpala. Tak i język jest ogniem, sferą nieprawości. Język jest wśród wszystkich naszych członków tym, co bezcześci całe ciało, i sam trawiony ogniem piekielnym rozpala krąg życia. Wszystkie bowiem gatunki zwierząt i ptaków, gadów i stworzeń morskich można ujarzmić, i rzeczywiście ujarzmiła je natura ludzka. Języka natomiast nikt z ludzi nie potrafi okiełznać; to zło niepohamowane, pełne zabójczego jadu. Za jego pomocą wielbimy Boga i Ojca i nim przeklinamy ludzi, stworzonych na podobieństwo Boże. Z tych samych ust wychodzi błogosławieństwo i przekleństwo. Tak być nie może, bracia moi! Czyż z tej samej szczeliny źródła wytryska woda słodka i gorzka? Czy może, bracia moi, figowiec rodzić oliwki albo winna latorośl figi? Także słone źródło nie może wydać słodkiej wody."
"Niech zbyt wielu z was nie uchodzi za nauczycieli, moi bracia, bo wiecie, że tym bardziej surowy czeka nas sąd. Wszyscy bowiem często upadamy. Jeśli ktoś nie grzeszy mową, jest mężem doskonałym, zdolnym utrzymać w ryzach także całe ciało. Jeżeli przeto wkładamy koniom wędzidła do pysków, by nam były posłuszne, to kierujemy całym ich ciałem. Oto nawet okrętom, choć tak są potężne i tak silnymi wichrami miotane, niepozorny ster nadaje taki kierunek, jaki odpowiada woli sternika. Tak samo język, mimo że jest małym organem, ma powód do wielkich przechwałek. Oto mały ogień, a jak wielki las podpala. Tak i język jest ogniem, sferą nieprawości. Język jest wśród wszystkich naszych członków tym, co bezcześci całe ciało, i sam trawiony ogniem piekielnym rozpala krąg życia. Wszystkie bowiem gatunki zwierząt i ptaków, gadów i stworzeń morskich można ujarzmić, i rzeczywiście ujarzmiła je natura ludzka. Języka natomiast nikt z ludzi nie potrafi okiełznać; to zło niepohamowane, pełne zabójczego jadu. Za jego pomocą wielbimy Boga i Ojca i nim przeklinamy ludzi, stworzonych na podobieństwo Boże. Z tych samych ust wychodzi błogosławieństwo i przekleństwo. Tak być nie może, bracia moi! Czyż z tej samej szczeliny źródła wytryska woda słodka i gorzka? Czy może, bracia moi, figowiec rodzić oliwki albo winna latorośl figi? Także słone źródło nie może wydać słodkiej wody."
środa, 1 lutego 2017
Dzisiejsze słowo
Zlepek wieczoru zanurzonego w pokucie i modlitwie
- słowo po spowiedzi - oddawaj Panu wszystkie swoje słabości, niedoskonałości, przewinienia
- siła jest w słabości
- ....ale powiedz tylko słowo, a będzie uzdrowiona dusza moja" - te słowa należy wypowiadać zawsze kiedy czujemy, że grzech zaczyna nas opanowywać. Słabnie moc Boga w nas, a zaczyna nami rządzić duch nieczysty. Najlepiej iść natychmiast do spowiedzi jeśli jest taka możliwość, bo każdy grzeszek rodzi następny i następny grzech, coraz cięższy, a to powoduje że Pan nie może mieszkać w człowieku, który coraz bardziej poddaje się nieczystemu. Słowa wypowiedziane przez setnika w Ewangelii mogą nas podtrzymać przy Panu i uzdrowić na czas kiedy nie spotkamy się z Panem w konfesjonale.
- słowo po spowiedzi - oddawaj Panu wszystkie swoje słabości, niedoskonałości, przewinienia
- siła jest w słabości
- ....ale powiedz tylko słowo, a będzie uzdrowiona dusza moja" - te słowa należy wypowiadać zawsze kiedy czujemy, że grzech zaczyna nas opanowywać. Słabnie moc Boga w nas, a zaczyna nami rządzić duch nieczysty. Najlepiej iść natychmiast do spowiedzi jeśli jest taka możliwość, bo każdy grzeszek rodzi następny i następny grzech, coraz cięższy, a to powoduje że Pan nie może mieszkać w człowieku, który coraz bardziej poddaje się nieczystemu. Słowa wypowiedziane przez setnika w Ewangelii mogą nas podtrzymać przy Panu i uzdrowić na czas kiedy nie spotkamy się z Panem w konfesjonale.
środa, 18 stycznia 2017
Tłumaczenie dzisiejszej ewangelii
Każde przyniesienie ulgi cierpiącemu człowiekowi miało i ma za zadanie pobudzać naszą wiarę, aby prowadziła nas do zbawienia.
KOMENTARZ KSIĘDZA MIROSŁAWA MATUSZNEGO
Temat: Na wzór Melchizedeka
wtorek, 17 stycznia 2017
Przemyślenia Św. Aelred z Rievaulx (1110-1167), mnich cysterski
"To szabat został ustanowiony dla człowieka"
Kiedy człowiek się oddalił od hałasu zewnętrznego aby wejść w sekret swego serca, zamknął za sobą hałaśliwy tłum próżności i zrobił przegląd swoich skarbów wewnętrznych, kiedy już nie ma w nim ani agitacji, ani nieuporządkowania, kiedy nic nie może go dręczyć ani zirytować, ale wszystko w nim jest pełne radości, harmonii i pokoju, kiedy ten mały świat jego myśli, słów, i czynów uśmiecha się do niego jak domownicy do ojca rodziny, w której panuje ład i pokój – wtedy powstaje wspaniała pewność siebie. Z niej powstaje nadzwyczajna radość, a z tej radości tryska pieśń wesela, która zamienia się w uwielbienie Boga. To uwielbienie jest tym bardziej żarliwe, kiedy widać jasno, jak to wszystko, co jest dobre, samo w sobie jest darem Bożym.
To radosne celebrowanie szabatu powinno być poprzedzone sześcioma dniami – to znaczy całkowitym zakończeniem dzieł. Trudzimy się najpierw czyniąc dobre dzieła, aby następnie wypocząć ze spokojnym sumieniem. Z dobrych dzieł rodzi się czyste sumienie, które prowadzi do mądrej miłości siebie samego, a to pozwala nam kochać naszego bliźniego jak siebie samego (Mt 22,39).
Kiedy człowiek się oddalił od hałasu zewnętrznego aby wejść w sekret swego serca, zamknął za sobą hałaśliwy tłum próżności i zrobił przegląd swoich skarbów wewnętrznych, kiedy już nie ma w nim ani agitacji, ani nieuporządkowania, kiedy nic nie może go dręczyć ani zirytować, ale wszystko w nim jest pełne radości, harmonii i pokoju, kiedy ten mały świat jego myśli, słów, i czynów uśmiecha się do niego jak domownicy do ojca rodziny, w której panuje ład i pokój – wtedy powstaje wspaniała pewność siebie. Z niej powstaje nadzwyczajna radość, a z tej radości tryska pieśń wesela, która zamienia się w uwielbienie Boga. To uwielbienie jest tym bardziej żarliwe, kiedy widać jasno, jak to wszystko, co jest dobre, samo w sobie jest darem Bożym.
To radosne celebrowanie szabatu powinno być poprzedzone sześcioma dniami – to znaczy całkowitym zakończeniem dzieł. Trudzimy się najpierw czyniąc dobre dzieła, aby następnie wypocząć ze spokojnym sumieniem. Z dobrych dzieł rodzi się czyste sumienie, które prowadzi do mądrej miłości siebie samego, a to pozwala nam kochać naszego bliźniego jak siebie samego (Mt 22,39).
środa, 21 grudnia 2016
wtorek, 13 grudnia 2016
Słowo na dziś
Panie, zbaw mnie od gnuśności mojego umysłu i od burzy... O Panie, Jezu wszechmocny, uwolniłeś mój rozum od demona niewiedzy i wyrwałeś moją chorą wolę o zarazy jego pożądań, uwolnij teraz moją zdolność działania, abym razem z Twoimi świętymi aniołami... mógł także „słuchać głosu Twego słowa i wykonywać Te rozkazy”
poniedziałek, 17 października 2016
Modlić się zawsze i nie przestawać....
Ewangelia wg św. Łukasza 18,1-8.
Jezus opowiedział swoim uczniom przypowieść o tym, że zawsze powinni modlić się i nie ustawać:
«W pewnym mieście żył sędzia, który Boga się nie bał i nie liczył się z ludźmi.
W tym samym mieście żyła wdowa, która przychodziła do niego z prośbą: "Obroń mnie przed moim przeciwnikiem".
Przez pewien czas nie chciał; lecz potem rzekł do siebie: "Chociaż Boga się nie boję ani z ludźmi się nie liczę,
to jednak, ponieważ naprzykrza mi się ta wdowa, wezmę ją w obronę, żeby nie przychodziła bez końca i nie zadręczała mnie"».
I Pan dodał: «Słuchajcie, co ten niesprawiedliwy sędzia mówi.
A Bóg, czyż nie weźmie w obronę swoich wybranych, którzy dniem i nocą wołają do Niego, i czy będzie zwlekał w ich sprawie?
Powiadam wam, że prędko weźmie ich w obronę. Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?»
Jezus opowiedział swoim uczniom przypowieść o tym, że zawsze powinni modlić się i nie ustawać:
«W pewnym mieście żył sędzia, który Boga się nie bał i nie liczył się z ludźmi.
W tym samym mieście żyła wdowa, która przychodziła do niego z prośbą: "Obroń mnie przed moim przeciwnikiem".
Przez pewien czas nie chciał; lecz potem rzekł do siebie: "Chociaż Boga się nie boję ani z ludźmi się nie liczę,
to jednak, ponieważ naprzykrza mi się ta wdowa, wezmę ją w obronę, żeby nie przychodziła bez końca i nie zadręczała mnie"».
I Pan dodał: «Słuchajcie, co ten niesprawiedliwy sędzia mówi.
A Bóg, czyż nie weźmie w obronę swoich wybranych, którzy dniem i nocą wołają do Niego, i czy będzie zwlekał w ich sprawie?
Powiadam wam, że prędko weźmie ich w obronę. Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?»
wtorek, 11 października 2016
Jałmużna - dawać czy nie....
Dziś czytamy Ewangelia wg św. Łukasza 11,37-41.
"Raczej dajcie to, co jest wewnątrz, na jałmużnę, a zaraz wszystko będzie dla was czyste... "
Pierwsze jest to, co wewnątrz - w sercu... Jeśli podzielimy się naszym dobrem z ludźmi (bliźnimi), Pan zadba o nasze życie i oczyści nas z brudu... W Księdze Tobiasza czytamy: Jałmużna uwalnia od śmierci i oczyszcza z każdego grzechu. Ci, którzy dają jałmużnę, nasyceni będą życiem! (Tb 12,9)
"Raczej dajcie to, co jest wewnątrz, na jałmużnę, a zaraz wszystko będzie dla was czyste... "
Pierwsze jest to, co wewnątrz - w sercu... Jeśli podzielimy się naszym dobrem z ludźmi (bliźnimi), Pan zadba o nasze życie i oczyści nas z brudu... W Księdze Tobiasza czytamy: Jałmużna uwalnia od śmierci i oczyszcza z każdego grzechu. Ci, którzy dają jałmużnę, nasyceni będą życiem! (Tb 12,9)
czwartek, 6 października 2016
Każdy bowiem, kto prosi, otrzymuje; kto szuka, znajduje; a kołaczącemu otworzą.
Ewangelia wg św. Łukasza 11,5-13.
Jezus powiedział do swoich uczniów: «Ktoś z was, mając przyjaciela, pójdzie do niego o północy i powie mu: "Przyjacielu, użycz mi trzy chleby,
bo mój przyjaciel przyszedł do mnie z drogi, a nie mam, co mu podać".
Lecz tamten odpowie z wewnątrz: "Nie naprzykrzaj mi się. Drzwi są już zamknięte i moje dzieci leżą ze mną w łóżku. Nie mogę wstać i dać tobie".
Mówię wam: Chociażby nie wstał i nie dał z tego powodu, że jest jego przyjacielem, to z powodu jego natręctwa wstanie i da mu, ile potrzebuje.
I Ja wam powiadam: Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam.
Każdy bowiem, kto prosi, otrzymuje; kto szuka, znajduje; a kołaczącemu otworzą.
Jeżeli którego z was, ojców, syn poprosi o chleb, czy poda mu kamień? Albo o rybę, czy zamiast ryby poda mu węża?
Lub też gdy prosi o jajko, czy poda mu skorpiona?
Jeśli więc wy, choć źli jesteście, umiecie dawać dobre dary swoim dzieciom, o ileż bardziej Ojciec z nieba da Ducha Świętego tym, którzy Go proszą».
Jezus powiedział do swoich uczniów: «Ktoś z was, mając przyjaciela, pójdzie do niego o północy i powie mu: "Przyjacielu, użycz mi trzy chleby,
bo mój przyjaciel przyszedł do mnie z drogi, a nie mam, co mu podać".
Lecz tamten odpowie z wewnątrz: "Nie naprzykrzaj mi się. Drzwi są już zamknięte i moje dzieci leżą ze mną w łóżku. Nie mogę wstać i dać tobie".
Mówię wam: Chociażby nie wstał i nie dał z tego powodu, że jest jego przyjacielem, to z powodu jego natręctwa wstanie i da mu, ile potrzebuje.
I Ja wam powiadam: Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam.
Każdy bowiem, kto prosi, otrzymuje; kto szuka, znajduje; a kołaczącemu otworzą.
Jeżeli którego z was, ojców, syn poprosi o chleb, czy poda mu kamień? Albo o rybę, czy zamiast ryby poda mu węża?
Lub też gdy prosi o jajko, czy poda mu skorpiona?
Jeśli więc wy, choć źli jesteście, umiecie dawać dobre dary swoim dzieciom, o ileż bardziej Ojciec z nieba da Ducha Świętego tym, którzy Go proszą».
Subskrybuj:
Posty (Atom)